Fot. ARKADIUSZ MARKIEWICZ, Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0
Aktualności

Kamieniołomy pod Dębnikiem – jazda konna w jurajskim krajobrazie

Jazda konna w okolicy Dębnika to nie tylko leśne ścieżki i polne drogi. Jednym z ciekawszych elementów tutejszego krajobrazu są kamieniołomy – miejsca, w których naturalne jurajskie skały spotykają się ze śladami dawnej działalności człowieka. Dla konia i jeźdźca oznacza to przede wszystkim różnorodny teren, zmieniające się podłoże i nowe bodźce.

Skały, zbocza i naturalne przeszkody

Okolice Dębnika są częścią Jury Krakowsko-Częstochowskiej, której krajobraz tworzą między innymi wapienne wzgórza, doliny i charakterystyczne skałki. Występują tu również liczne kamieniołomy i wyrobiska. Podczas jazdy ich otoczenie pozwala wyjść poza typową, równą trasę. Pojawiają się podjazdy, zjazdy, zakręty, węższe ścieżki i różne rodzaje nawierzchni. To dobry teren do spokojnego ćwiczenia równowagi konia, jego uważności i pewności w poruszaniu się po mniej przewidywalnym podłożu. Nie chodzi o pokonywanie stromych ścian czy jazdę po samym wyrobisku. Najciekawsze są drogi i ścieżki prowadzące wokół kamieniołomów, z których można korzystać jako części dłuższej trasy.

Teren, który nie nudzi

Dla konia powtarzalność trasy szybko staje się rutyną. Kamieniołomy i ich okolice pozwalają tę rutynę przełamać. Raz jedziemy szeroką drogą, chwilę później ścieżka prowadzi między drzewami, pojawia się podjazd, a za zakrętem otwiera się widok na skały i dolinę. Taka zmienność sprawia, że koń musi cały czas obserwować teren i reagować na jego zmianę. To właśnie jedna z największych zalet jazdy w jurajskim krajobrazie.

Widoki są częścią trasy

Kamieniołomy są również świetnymi punktami widokowymi. Odsłonięte zbocza i wyżej położone ścieżki pozwalają zobaczyć okoliczne lasy, wzgórza i doliny z zupełnie innej perspektywy. Podczas jazdy konnej ma to szczególne znaczenie – widok nie jest celem wycieczki, ale naturalnie pojawia się po drodze.

Dla początkujących i bardziej doświadczonych

Trasy w okolicy można dopasować do umiejętności jeźdźca i konia. Spokojna jazda stępem pozwala oswoić konia z nowym terenem, natomiast bardziej doświadczeni jeźdźcy mogą wykorzystać urozmaiconą rzeźbę terenu do pracy nad kondycją i równowagą. Najważniejsze jest jednak rozsądne wybieranie trasy. Nie każdy kamieniołom i nie każda ścieżka nadają się do jazdy konnej. My wiemy, które. Należy omijać strome krawędzie wyrobisk, luźne osuwiska, pionowe ściany oraz miejsca oznaczone jako niedostępne.

Dębnik – dobra baza do jazdy po Jurze

Położenie Dębnika daje możliwość planowania tras, które łączą kilka rodzajów terenu. Można ruszyć przez las, przejechać polnymi drogami, dotrzeć w okolice skał i kamieniołomów, a następnie wrócić inną trasą. Dzięki temu wyjazd w teren nie musi oznaczać kolejnej identycznej rundy. Każda trasa może wyglądać trochę inaczej. I właśnie dlatego okolice kamieniołomów są tak dobrym miejscem dla osób, które chcą połączyć jazdę konną z poznawaniem jurajskiego krajobrazu. W Dębnik 52 Ranch Jura zaczyna się praktycznie za bramą. Koń, siodło i szeroki teren do  odkrywania – reszta zależy już od wybranej trasy.

Fot. ARKADIUSZ MARKIEWICZ, Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0